Znasz to uczucie, kiedy wiesz, że dobrze prowadzisz sprawy, klienci są zadowoleni, ale… telefon milczy? Wiemy, że to frustrujące – zwłaszcza gdy obserwujesz, że inni prawnicy, często z mniejszym doświadczeniem, są „wszędzie” i ciągle przybywa im nowych klientów. Gorzka prawda jest taka, że dobra praca merytoryczna to dziś za mało. Jeśli chcesz rozwijać prawniczy biznes, musisz być widoczny – i to tam, gdzie szukają Cię klienci. Czyli głównie w Internecie (choć nie tylko). Zatem… jak pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej? I co ważniejsze: jak robić to skutecznie?
Poniżej wyjaśniamy:
- Dlaczego pozyskiwanie klientów to nie magia, tylko proces?
- Czym różnią się działania online od offline i dlaczego warto je łączyć?
- Jak pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej zgodnie z etyką, nie rezygnując przy tym z efektów?
Zapraszamy do lektury!
Nadal się wahasz, czy marketing idzie w parze z prawniczym biznesem? Przeczytaj nasz poprzedni artykuł o tym, czy kancelarie prawne mogą reklamować się w Internecie.
Dlaczego kancelarie prawne nie mają klientów, mimo że są dobre?
Brak klientów najczęściej nie jest kwestią braku kompetencji. Najczęściej prawnicy działają świetnie, prowadzą sprawy z ogromnym zaangażowaniem, dbają o klientów. Problem w tym, że… nie jakość usług jest tutaj “winowajcą”, a raczej…

-
Brak widoczności strony kancelarii
Klient nie może wybrać kancelarii, której nie zna – a w dobie Internetu „nieznana” to taka, której nie odszukasz w Google, na LinkedInie czy w innych miejscach, gdzie szuka się pomocy prawnej. Dobra kancelaria, której nie ma w wynikach wyszukiwania czy w mediach społecznościowych, dla klienta może być niewiarygodna. W 2025 roku sprawdzamy praktycznie wszystko w internecie.
Klient wpisuje zapytanie w wyszukiwarkę, przegląda 2–3 strony internetowe, sprawdza opinie i podejmuje decyzję. Jeśli nie masz strony, nie prowadzisz bloga, nie jesteś obecny na social mediach – klient nie trafi na Ciebie nawet przypadkiem.
-
Brak budowania zaufania
Z widocznością wiąże się drugi problem – brak zaufania. Nawet jeśli ktoś trafi na stronę czy social media kancelarii, często nie znajduje tam niczego, co buduje wiarygodność.
Brakuje opinii klientów, aktualnych treści, “ludzkiego” języka, który pokazuje, że po drugiej stronie jest prawdziwa osoba. Nie wystarczy napisać „oferujemy kompleksową pomoc prawną” – każdy tak pisze.
Zaufanie buduje się przez ekspercki, ale zrozumiały przekaz, przez jasne komunikaty, dzielenie się wiedzą i swoim doświadczeniem. Brak tego elementu najczęściej oznacza brak kontaktu od potencjalnego klienta – i trudno się temu dziwić! Jak ktokolwiek ma uwierzyć, że właśnie Ty rozwiążesz jego problem, jeśli nie pokażesz, że potrafisz to zrobić?
-
Lęk przed marketingiem prawniczym
Wciąż żywy mit o „zakazie reklamy” sprawia, że wielu prawników boi się wyjść z cienia. Prawnicy nadal bardzo boją się słowa „marketing”. Kojarzy się z czymś niepoważnym, krzykliwym, niegodnym zawodu. Dochodzi do tego lęk przed oceną środowiska („co powiedzą koledzy z izby?”), obawa przed naruszeniem zasad etyki, a czasem też zwyczajna niepewność: „czy na pewno mogę to zrobić?”, „czy nie przesadzę?”.
Efekt? Brak działań lub działania nieśmiałe, z góry skazane na niewidoczność. Tymczasem promocja kancelarii – jeśli prowadzona uczciwie i profesjonalnie – jest dziś nie tylko możliwa, ale wręcz potrzebna.
-
Brak strategii lub/i autorefleksji
Za tym wszystkim często stoi jeszcze jeden, mniej oczywisty problem. Działania (jeśli jakieś są) prowadzone są „od przypadku do przypadku”. Jeden wpis na blogu 2 lata temu, jeden post na LinkedInie z okazji otwarcia kancelarii 3 lata temu lub zero analizy, co działa, a co nie. To nie marketing – to chaos. Bez planu, harmonogramu, narzędzi do analizy, czyli jakiegokolwiek systemu – nie ma efektów.
-
Brak czasu lub zasobów
Wreszcie najprostszy (i najbardziej ludzki) problem: brak zasobów. Marketing wymaga czasu lub pieniędzy (a najczęściej obu). Tego pierwszego prawnicy mają z reguły niewiele – co oczywiście jest zrozumiałe. Kiedy masz uczyć się SEO, obsługi reklam Google czy analityki, gdy termin jednego pisma goni kolejne? Kiedy masz pisać posty na social media, układać strategię i przygotowywać grafiki, gdy nie wiesz jak zdążyć z jednej rozprawy na drugą?
Z drugiej strony, zlecenie wszystkiego agencji też nie zawsze jest możliwe, szczególnie na początku. Nie zawsze jest budżet na to, by oddać cały marketing w ręce agencji – i to również zupełnie normalne.
Co wtedy? Zwykle temat odkłada się „na potem”. Tyle że to „potem” często oznacza, że klienci idą gdzie indziej. Nie dlatego, że jesteś gorszy – tylko dlatego, że ktoś inny był łatwiejszy do znalezienia.
Jak pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej?
Wszystko zaczyna się od jednego pytania: co możesz zrobić teraz – mając tyle czasu (i budżetu), ile naprawdę masz?
Nie musisz być wszędzie. Nie musisz publikować codziennie, ale potrzebujesz kilku przemyślanych działań, które systematycznie będą pracować na Twoją widoczność, zaufanie i napływ nowych klientów.
W praktyce najlepiej sprawdza się połączenie kanałów online i offline. Nawet najlepszy blog nie zastąpi dobrej rekomendacji, a networking nie zastąpi tego, że ktoś znajdzie Cię na social mediach i od razu zobaczy, czym się zajmujesz.
Poniżej znajdziesz konkretne działania, które możesz wdrożyć – od ręki lub z pomocą naszej agencji.
NASZA RADA: Wybierz te, które naprawdę pasują do Ciebie i Twojej kancelarii. Chętnie pomożemy Ci znaleźć najlepsze rozwiązanie.
Kanały online– czyli jak pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej przez Internet?

1. Strona internetowa kancelarii prawnej
Twoja strona to Twoja cyfrowa wizytówka. Nie wystarczy jednak to, że „jakaś istnieje”. Strona www powinna być:
- przejrzysta,
- zoptymalizowana pod kątem SEO (żeby dało się ją znaleźć),
- zawierać jasne informacje o specjalizacjach, doświadczeniu i sposobie kontaktu (formularz kontaktowy, aktualne dane i odrobina „ludzkiego” tonu – to podstawa).
W wielu przypadkach, to właśnie ona poprzedza kontakt Klienta z Twoją Kancelarię. Powinna być zatem jednym z bardziej zadbanych Twoich przestrzeni w internecie.
2. Wizytówka Google (Google Business Profile) kancelarii prawnej
To jeden z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych sposobów na widoczność lokalną. Dzięki niej Twoja kancelaria pojawia się na Mapach Google, a klienci mogą od razu sprawdzić: lokalizację, numer telefonu i – co ważne – opinie. A skoro o tym mowa: po zakończonej współpracy warto prosić klientów o referencje lub pozostawienie swojej opinii.
3. Blog i content marketing dla prawnika
Blog to Twoje narzędzie budowania pozycji eksperta i dodatkowe źródło ruchu z wyszukiwarki. Wpisy nie muszą (i nawet nie powinny!) być naukowe. Mają odpowiadać na pytania, które zadają Twoi klienci. Dobrze napisany artykuł może pracować dla Ciebie przez lata.
4. Media społecznościowe (LinkedIn, Instagram, Facebook) dla prawnika
Social media to nie miejsce „tylko dla celebrytów”. To realna przestrzeń budowania relacji i pokazania, kim jesteś i jak pomagasz ludziom.
LinkedIn działa świetnie przy współpracach B2B, Instagram i Tik-Tok sprawdzają się w prostym edukowaniu i „odczarowywaniu” prawa dla osób fizycznych. A Facebook? Wciąż działa – zwłaszcza w sprawach kierowanych do osób prywatnych i lokalnych społeczności. Wbrew pozorom, nie wszyscy Twoi klienci są na Instagramie – wielu z nich to osoby 40+, które nadal najchętniej korzystają właśnie z Facebooka. Można go z powodzeniem wykorzystywać do promowania wydarzeń, webinarów czy wpisów blogowych.
NASZA RADA: Nie musisz być wszędzie – ale musisz być tam, gdzie są Twoi klienci.
5. Płatne reklamy (Google Ads) dla prawników
Warto rozważyć te działania pod warunkiem, że reklama ma charakter informacyjny i nie łamie zasad etyki. Google Ads przynosi zwrot z inwestycji względnie szybko, ale wymaga bardzo dobrego ustawienia kampanii i dopasowania wlaściwego budżetu. Sprawdza się zwłaszcza przy konkretnych usługach B2C (jak np. rozwody, doradztwo podatkowe, przekształcenia spółek, sprawy spadkowe, konsultacje prawne).
6. Newsletter lub lista mailingowa dla prawników
Zbieraj adresy e-mail – to jeden z najtańszych sposobów na utrzymanie kontaktu z osobami, które już Cię znają – i mogą kiedyś wrócić lub polecić Cię dalej. Newsletter może być przedłużeniem bloga lub formą edukacji dla Twojej społeczności.
Co więcej, jest to bardzo bezpośredni kanał komunikacji. Umożliwia Ci niekiedy swobodne i bezpośrednie wejście w interakcje z odbiorcami.
Kanały offline – co działa poza Internetem w kancelariach prawnych?

1. Polecenia kancelarii prawnej (rekomendacje, networking)
Klasyka gatunku, ale nadal działa. To jedne z najstarszych, a jednocześnie wciąż najskuteczniejszych źródeł pozyskiwania klientów. Aby działały, nie wystarczy dobra usługa – trzeba zadbać o to, by klienci chcieli i mogli Cię polecać. Warto więc po zakończonej współpracy poprosić o opinię, przypomnieć się z podziękowaniem lub utrzymać kontakt w mediach społecznościowych.
Dobre doświadczenie klienta to najlepsza forma marketingu – działa długo po tym, jak sprawa zostanie zamknięta.
2. Wystąpienia i prelekcje pracowników kancelarii
Nie musisz być mówcą motywacyjnym, ale jeśli masz okazję poprowadzić webinar, warsztat, panel branżowy – wykorzystaj to! Takie wydarzenia budują Twój wizerunek jako eksperta i dają bezpośredni kontakt z potencjalnymi klientami.
3. Obecność w lokalnych mediach przedstawicieli kancelarii (radio, prasa, wydarzenia)
Jeśli działasz lokalnie – pokazuj się lokalnie. Krótki komentarz do zmian w prawie, udział w debacie, wywiad – to wszystko buduje rozpoznawalność marki i zwiększa zaufanie.
4. Współprace B2B
Prawnik nie musi działać w próżni. Możesz nawiązać współpracę np. z doradcą podatkowym, biurem rachunkowym czy psychologiem. W wielu branżach naturalnie pojawiają się sytuacje, w których klient jednej firmy potrzebuje także wsparcia prawnego. Wzajemne polecenia działają świetnie – o ile są szczere, a nie „na siłę”. Klient zaufa rekomendacji, jeśli przychodzi od kogoś, kogo już zna i ceni.
Co wybrać? Jak zacząć skutecznie pozyskiwać klientów do kancelarii?
Nie musisz być wszędzie. Nie musisz tańczyć na Tik Toku, pisać codziennie na LinkedInie ani inwestować kilku tysięcy złotych miesięcznie w reklamy. Najważniejsze to być tam, gdzie są Twoi klienci.
Dla jednej kancelarii to będzie blog + Google, dla innej LinkedIn + polecenia, a jeszcze dla innej – lokalne wydarzenia + Instagram. Zacznij od 2–3 kanałów, które są dla Ciebie osiągalne przy Twoim zasobie czasowym i budżecie.
NASZA RADA: Nie rzucaj się od razu na wszystko. Lepiej publikować raz w tygodniu, ale regularnie i z sensem, niż wrzucić 5 postów w styczniu i zamilknąć do czerwca.
I pamiętaj, dobrze ustawiony marketing nie musi być skomplikowany. Liczy się systematyczność, spójny styl komunikacji i gotowość do wyciągania wniosków z tego, co działa (a co nie). Dzięki temu budujesz coś więcej niż zasięgi – budujesz zaufanie, które przekłada się na zapytania od klientów.

Podsumowanie – jak pozyskiwać klientów do kancelarii prawnej?
Nie chodzi o to, żeby stać się influencerem w todze. Nie musisz kręcić rolek ani mówić do kamery, jeśli to kompletnie nie Twoja bajka. Chodzi o to, żeby klienci mogli Cię znaleźć, zanim napiszą do konkurencji. I żeby – kiedy już Cię znajdą – zobaczyli powód, by właśnie Tobie zaufać.
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć albo brakuje Ci czasu, żeby to wszystko ogarnąć – jako agencja marketingowa dla prawników chętnie pomożemy!
Zgłoś się do nas – razem zbudujemy system pozyskiwania klientów, który działa i nie łamie zasad etyki.


